Nicholas Sparks „Ostatnia piosenka”



Ostatnia piosenka to powieść o świecie nastolatków, buncie, rozwodzie rodziców, dramatach młodych ludzi. Główna bohaterka Ronie wraz z młodszym bratem wyjeżdża na wakacje do ojca, z którym od trzech lat nie chciała rozmawiać. Mieszkanka Nowego Yorku przerażona jest wizją dwóch miesięcy w małym miasteczku, w obcym środowisku. Protestuje przeciw wszystkiemu, co jest narzucone przez matkę, co związane jest z ojcem. Utalentowana pianistka, przestaje grać i nie znosi, gdy ojciec gra na pianinie.  Znika z domu na cały dzień.  Poznaje rówieśników, ale nowe znajomości oznaczają poważne problemy. Jednak dziewczyna nie jest tylko zbuntowaną nastolatką z czerwonym pasmem włosów. To ciepła osoba, gotowa pomóc zagubionemu dziecku, troszcząca się o los gniazda żółwi na plaży. Podczas wakacji przeżywa pierwszą miłość i największy dramat życia. Czy te wydarzenia zmienią jej plany?
Czytając, domyśliłam się finału książki, sensu przymusowych wakacji u ojca. Zastanawiam się, czy to wada książki, czy może po prostu moje doświadczenia z wieku nastoletniego spowodowały, że pewne zdarzenia, złożyłam w całość, że odczytałam znaki, których nie każdy by zauważył? W końcu, każdy utwór nieświadomie odbieramy, przez pryzmat własnych przeżyć, lęków. Ukazane emocje,  inaczej rozumie się, jeśli, znamy je z autopsji, a nie tylko z opisu przeżyć bohaterów literackich.
To  druga powieść Sparksa, która przeczytałam. Znów trochę przeszkadzają mi momenty, które zbyt wprost mówią o uczuciach, nazywają to, co jest oczywiste, co możemy domyślić się. Z drugiej strony brak niedomówień, rozwiązane sytuacje wprowadzają spokój, poczucie końca pewnej historii.
Czytając tak uznany utwór jak „Zbrodnia i kara” F. Dostojewskiego, też zastanawiałam się, czy pisarz nie powinien wcześniej zakończyć powieści, zostawić czytelnika w niepewności, zmusić do refleksji.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Antoni Libera "Madame"

 Czytając  „Madame” powróciłam myślami do  czasów szkolnych. Choć Antoni  Libera reprezentuje inne pokolenie, doświadczenia życia w PRL-u...