To psychologiczne powieści o dzieciństwie
pełnym przemocy i strachu . Życie małej
dziewczynki po śmierci ojca stało się koszmarem. Jej jedynym celem jest
odnalezienie siostry. Jednak jej imienia nie wolno wypowiadać. Psycholog też
uważa ,że to tylko urojenia. Czy Emma naprawdę istnieje? Czy to tylko
fantastyczny świat małego dziecka?
Moje spotkania z różnymi książkami, głównie nowymi, choć wracam czasami do dawnych fascynacji. To kolejny blog, który przenoszę z zamkniętego bloxa
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Antoni Libera "Madame"
Czytając „Madame” powróciłam myślami do czasów szkolnych. Choć Antoni Libera reprezentuje inne pokolenie, doświadczenia życia w PRL-u...
-
Dawno nie pisałam. Nie miałam czasu, czytałam tylko to, co potrzebne mi zawodowo. Wracam, pewnie na moment. Dopiero w wakacje znów ...
-
Pierwsze strony powieści to magia w rzeczywistym świecie: cmentarz zapomnianych książek…, a w nim mały chłopiec, który pewnego ranka st...
-
Czytając „Madame” powróciłam myślami do czasów szkolnych. Choć Antoni Libera reprezentuje inne pokolenie, doświadczenia życia w PRL-u...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz