Salley Vickers „ Twoje drugie ja”



To książka dla miłośników psychologii nie tylko dlatego , że bohaterem jest psychiatra. Autorka stopniowo zagłębia się w tajniki duszy bohaterów. Ich psychika zostaje analizowana przez monologi wewnętrzne, przemyślenia , wspomnienia, analizę  dzieciństwa i obecnego życia – jak robi to David–równocześnie narrator, jak i przez obserwację , rozmowy narratora z jego przyjaciółmi i pacjentami. Narracja pierwszoosobowa sprawia, że czytelnik zdaje sobie sprawę, że ma do czynienia z subiektywnym odbiorem rzeczywistości. Pytania, które padają- często bez odpowiedzi , to pytania, które zadajemy sobie zastanawiając się kim są nasi bliscy, znajomi, kim jesteśmy my. Powieść przyjemnie czyta się. Temat wydaje się ciężki, ale główny wątek intryguje, stopniowo rozwija się, zaskakuje. Książkę rozpoczyna wspomnienie o pacjentce i o dzieciństwie narratora, o wpływie tragicznych wydarzeń na jego życie, poczucie winy , relacje w rodzinie. Tajemnicza próba samobójcza późniejszej pacjentki Elizabeth , połączy losy bohaterów. Terapii poddana jest nie tylko pacjentka, ale i David. Słuchając zwierzeń o tragicznej miłości sam zaczyna wyzwalać się z traumatycznego poczucia winy za śmierć starszego brata.  Tłem wydarzeń staje się malarstwo Cararvagia. Czym jest „drugie ja”?



Haran Coben „Zaginiona”



Telefon od dawnej kochanki. „Przyjedź do Paryża!”.Dlaczego? Chodzi o trop dziennikarski? O jej męża? Ale jego znajdują martwego. Bohater zaczyna szukać kochanki, jej męża, sam zostaje uwikłany w podejrzane sprawy, musi ukrywać się przed policją. Ktoś pzred śmiercią widział się ze zmarłym. Zmarła dawno temu w wypadku córka bohaterki? To niemożliwe. Ona żyje…? Intrygująca akcja, trochę strzelanki i zaskakujące rozwiązanie…

Angela Hunt „Wiadomość”



Mam wrażenie, że wszystkie książki, które ostatnio czytam mają jakieś przesłanie. Często jest ono zbyt oczywiste, łatwe do odczytania, tak jak w bajkach, ale to tylko moje odczucie. Moja podświadomość pewnie porównuje z utworami typu „Sto lat samotności”  Marqueza czy „Mistrzem i Małgorzatą” Bułhakowa, a przecież to zupełnie inna literatura.
Taką książka jest „Wiadomość”. Stewardesa informuje podróżnych o problemach samolotu. Jeden
z pasażerów wyciąga z kieszeni papier po kanapce, na którym pisze list do syna i zamyka go
w butelce. Tak rozpoczyna się powieść.
 Bohaterką jest dziennikarka, szukająca ciekawego, ale równocześnie prawdziwego tematu. Przez kilka dni media żyły katastrofą samolotu, jednak ponieważ wszystko zostało już wyjaśnione redakcja postanowiła więcej nie pisać na ten temat. Gdy zniechęcona sytuacją w redakcji, postanawia pójść na urlop, przychodzi do  niej mieszkanka miasta z kartką, którą znalazła na plaży. Wszystko wskazywało na to, że pasażer samolotu napisał list do dziecka. Czy taka kartka mogła przetrwać? Czy mieszkanka miasta chciała w ten sposób zdobyć popularność? Jeśli to prawda, czy można znaleźć adresata listu?
Powieść ukazuje często skomplikowane relacje międzyludzkie, porusza problem etyki dziennikarskiej, prowokuje do refleksji o uczuciach do bliskich, by na końcu zaskoczyć niezwykłym odkryciem. Uważny czytelnik pewnie  wcześniej domyśli się rozwiązania, powiąże  przedstawione informacje.


Tove Alsterdal „Weź mnie za rękę



W nocy nie może spać, patrzy przez okno..Nagle coś leci…uderza… koniec…! Kobieta popełniła samobójstwo, skoczyła z okna. Ale… Siostra bliźniaczka zajmuje się pogrzebem. Czy siostra na pewno popełniła samobójstwo? Bezdomny stary człowiek, twierdzi, że z kimś wracała, że nie wyglądała na osobę załamaną. Dlaczego interesuje się nią …..? Odzywa się przeszłość, która miała wpływ na losy sióstr i innych bohaterów. Giną inne osoby…, Jakie znaczenie maja czaty na portalu randkowym, których ślad znalazła siostra? …
Dobra szwedzka powieść kryminalna. Dobrze czyta się..

Hanna Kowalewska Julia i huśtawki



Ciekawa książka przedstawiająca losy bohaterów na tle rzeczywistości polskiej od wojny do czasów po roku 89.
Bohaterka przyjeżdża do rodzinnego miasteczka, wiemy, że ma męża i kochanka – narratora powieści. Wiemy, że ukrywa przed rodzina separację… Narrator ujawnia się tylko kilka razy. Czy on jest autorem książki, która właśnie czytamy, porte-parole autorki?
Akcja rozpoczyna się w latach 50., gdy przychodzą na świat kolejni bohaterowie. Poznajemy ich rodziców, środowisko społeczne, ich relacje z bliskimi i z otoczeniem, wpływ polskiej rzeczywistości na losy tych dzieci. Wszyscy pochodzą z jednego miasteczka, chodzą potem do tej samej szkoły. Ich losy łączy historia, wzajemne konflikty, animozje rodziców …


Utwór trzyma w napięciu, choć chwilami narracja wydawała mi się zbyt jednostajna. Mimo owego braku urozmaicenia ukazana historia prowokuje do refleksji o sensie życia, o przypadku, który wpływa na nasze losy, o uzależnieniu od otoczenia, historii…

Podróż w poszukiwaniu miłości z Paulo Coelho . 11minut, Na brzegu rzeki Piedry



          W świecie, którym rządzi pieniądz, kariera staje się ważniejsza od życia, w którym czujemy się bezradni wobec terroryzmu, szukamy „ baśni” opowiadających o zwycięstwie uczuć, miłości i dobra, szukamy wartości zwykłych, ludzkich, pragniemy wierzyć, że świat fikcji może zaistnieć. Bohaterowie Sapkowskiego czy Tolkiena w wielu momentach przypominają dawne legendy rycerskie, Hary Porter przenosząc w świat dziecięcych fantazji pozwala uciec od koszmarnej rzeczywistości, książki Whartona czy Coelho odnajdują zapomniane wartości, marzenia i tęsknoty, do których obawiamy się przyznać.
            Paulo Coelho wierzy w miłość, miłość do świata, do drugiego człowieka, do Boga.
            Miłość dla Coelho to najwyższa wartość, potrafi ją odnaleźć wszędzie, w środowisku prostytutek i wśród zwykłych ludzi, których jedynym celem jest kariera i stabilizacja.
Zabiegani, zatopieni w codzienności często nie potrafimy na chwilę zatrzymać się, zastanowić się nad sensem egzystencji, zapominamy o Bogu, o marzeniach, o tym, co kiedyś było dla nas ważne.” Mądrość ludzi jest szaleństwem w oczach Boga. Jeśli posłuchamy głosu dziecka, które mieszka w naszej duszy, oczy nasze znowu nabiorą blasku” – pisze autor w „ Na brzegu rzeki Piedry, usiadłam i płakałam” Zwyczajny świat zawsze może okazać się niezwykły, zależy jak na niego spojrzymy.” Rzadko zdajemy sobie sprawę, że żyjemy otoczeni niezwykłością [...]nie jesteśmy w stanie pojąc, że On jest wszędzie”
Coelho często irytuje mnie, bo wszystko tłumaczy do końca, nie pozostawia odrobiny tajemnicy, niedopowiedzenia, wyjaśnia sprawy oczywiste. Ta maniera pojawia się we wszystkich jego utworach: od początku mistycznej „ Nad brzegiem rzeki Piedry...” i w pozornie zwyczajnej opowieści o prostytutce - „11 minut”. Zwłaszcza początek ostatniej powieści nudził mnie. Nużyła mnie narracja. Coelho losy młodej, naiwnej dziewczyny, która szukając miłości, bogatego męża, pierwsze pieniądze zarabia dzięki swej urodzie, przedstawił w sposób zbyt uproszczony, przewidywalny. Dziennik bohaterki staje się tu komentarzem do oczywistych wyborów, pisarz tłumaczy jej rozterki, wątpliwości, nie pozostawiając czytelnikowi żadnej tajemnicy. Początek utworu przypomina mi harlekinowe historyjki. Monotonna narracja skłania do przerzucania kartek. Dopiero rozczytując się w powieści, rozumiemy ze jej tematem jest psychika prostytutki i zarazem kobiety poszukującej idealnej miłości.
Oba utwory wiąże wiara w zwycięstwo miłości, w sens poszukiwania jej w życiu, nawet wbrew zdrowemu rozsądkowi.
„Nad brzegiem rzeki Piedry, usiadłam i płakałam” przenosi nas w świat legend, źródeł chrześcijaństwa. Dłuższy weekend Pilar -studentki administracji staje się podróżą w często zapominaną historię miejsc świętych. Legenda głosi, że wszystko, co wpada do tej rzeki-liście, owady, pióra ptaków, przemienia się w kamień. Czy to znaczy, że staje się trwałe, wieczne?
Czy, może trzeba strzec miłości, by serce zanurzone w wodach Piedry nie zamieniło się w kamień? W jednej ze scen bohaterka spędza noc nad brzegiem rzeki, wsłuchując się w głos Matki Natury,
a może głos Boga? Przytulona do ziemi prawie umarła z zimna. Czy pragnęła, by jej miłość skamieniała, czy też chciała odnaleźć w sobie prawdziwe uczucie?
Pilar prowadzona przez Przyjaciela poznaje opowieści o wydarzeniach, które zapoczątkowały kult miejsc w świętych. Wraz nią przypominamy sobie cud w Lourdes. Jednak Coelho wciąż usiłuje wyjaśnić do końca nawet rzeczy tajemne. Wciąż powtarza: wybierajmy dobro, wybierajmy miłość. Nawet kazania w kościele chrześcijańskim, nigdy tak wprost nie mówią o rzeczach oczywistych. Przypowieść o Hiobie pokazuje cierpienie, ale każdy trochę inaczej rozumie sens losów bohatera. Słysząc opowieść o Salomonie, sami oceniamy mądrość jego decyzji, w kościele słyszymy tylko opowieść. Coelho czyni inaczej. Opowiada o czymś, zabiera nas w krainę filozofii, fantazji, marzeń - a potem tłumaczy, co jest dobre, a co złe, przypomina, że w życiu należy kierować się miłością. „Zawsze trzeba podejmować ryzyko, tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie, gdy będziemy gotowi przyjąć niespodzianki, jakie niesie nam los[...] każdego dnia Bóg obdarza nas chwilą, która jest w stanie zmienić to wszystko, co jest przyczyną naszych nieszczęść[...] człowiek uważny na dzień, w którym żyje bez trudu odkrywa magiczną chwilę” Studentka administracji, która miała już zaplanowane życie stopniowo poddaje się nastrojowi chwili, emocjom, miłości, przed, którą usiłuje się jeszcze bronić. Spotkanie z Przyjacielem z dzieciństwa, może zmienić jej poukładane życie.”Byliśmy dziećmi, dorastaliśmy, razem odkrywaliśmy świat. Kochałam go [...],ale czy dziecko pojmuje, czym jest miłość?” Wyprawa Pilar z Przyjacielem w Pireneje, to wyprawa w poszukiwaniu miłości, w poszukiwaniu „dziecka, którym niegdyś byliśmy, [...] które wie, co to magiczne chwile” Pierwszy przystanek tej pielgrzymki, to Sain-Savin – miejscowość w Pirenejach. Wiemy tylko, że kiedyś zdarzyło się tam coś, co zmieniło życie Przyjaciela. Może tam odnalazł swój dar uzdrawiania., przekonał się o szczególnej mocy Maryi? „Bóg jest Miłością, a co dzieje się w ludzkim sercu najlepiej rozumie Panna Święta ” Coelho wierzy w siłę Boga, jest pewien, że On istnieje, a to, że różne religie różnie go określają nie ma znaczenia.  Szukając Miłości, paradoksalnie odrzucamy ją, przybieramy wyuczone role.” Inny jest tym, kim nauczono mnie być, ale to wcale nie ja”
Czyż Inny, nie przypomina Gombrowiczowskiej ”gęby „ To życie narzuca nam formę, do której musimy się dostosować, w świecie konwenansów nie da się uciec od stereotypów, wzorców zachowań. Jednak Gombrowicz świat widzi poprzez groteskę. Coelho odwołuje się do mistyki. Według Gombrowicza uciekając przed formą wpadamy w nową formę. Coelho uważa, że Innego można pokonać. Inny wierzy, iż powinnością każdego człowieka jest przez całe życie głowić się jak zgromadzić pieniądze. Człowieka tak bardzo pochłaniają plany na przyszłość, że przypomina sobie
 o życiu dopiero wtedy, gdy jego dni na ziemi są policzone.
Poznawszy te prawdy przypominamy sobie kolejną legendę. Dziewczynka - Bernadeta, napiła się błotnistej wody, spełniając prośbę kobiety w bieli. Wtedy błotnista woda zmieniła się
w uzdrawiające źródło. Zaś życie dziewczynki stało się pasmem udręk. Kobieta w bieli powiedziała do Bernadety, że jest Niepokalanym Poczęciem. Bernadeta odmieniła losy małej wioski – Lourdes.
Gdy Inna odchodzi Pilar staje się sobą, wsłuchując się w opowieści zaczyna szukać Miłości.
Przyjaciel posiadł dar uzdrawiania. Czy miał prawo prowadzić Pilar w swoje życie? Czy Pilar poddając się miłości ma prawo zmieniać przeznaczenie Przyjaciela? W ośmioosobowym kręgu, w którym każdy może głośno wyrazić swoje życzenie, Pilar modli się o miłość „modliłam się jak dziecko, wierzyłam, że prośba zostanie wysłuchana.” W końcu wszyscy czasami uciekamy w świat czarów, zabobonów.
Coelho pokazuje piękno i sens takich zachowań, pokazuje, że o marzenia warto walczyć. Pisarz otwiera tajemnice psychiki ludzkiej, czyni to w sposób prosty, zrozumiały przez każdego, czasami zbyt prosty. Pewnie właśnie taki sposób opisywania rzeczywistości zapewnia mu popularność. Wplatając w swą opowieść o człowieku, zapominane legendy i symbole, pokazuje, że warto przyznawać się do uczuć.Taniec, śpiew, misteria od zarania wyrażały emocje i pragnienia ludzi. Katharsis było tak samo ważne w czasach niepiśmiennych, jak i dzisiaj. Wiara, zabawa, czary zawsze towarzyszyły człowiekowi. Analizował ten problem Ong w „Oralności i piśmienności”. Coelho przypominając współczesnemu czytelnikowi źródła mitów i symboli, uczy jak wypuścić na wolność skrywane uczucia.
Pilar w końcu przestaje walczyć z uczuciami. Przyjaciel postanawia zmienić swoje życie, wrócić z ukochaną do jej świata. Pilar postanawia wejść w jego świat. Pomaga jej w tym wędrówka z księdzem po Pirenejach.
            W tym momencie przypominamy sobie opowieść o karmelitach bosych i Teresę z Avile, której uniesienia były tak wielkie, głębokie, że w krótkim czasie jej życie uległo zmianie. Założyła swój zakon. Idąc boso do Rzymu, siostra Teresa toczyła walkę nie tylko z sobą, ale z potęgami epoki - kościołem i państwem. Bernadeta i Teresa nie wiedziały jak skończy się ich pielgrzymka. Tak samo my nie wiemy jak skończy się nasza droga ku Miłości.Droga owa, bywa podobna do wspinaczki po górach. Sensem jest samo wspinanie się. Idziemy wciąż wyżej, pokonując słabość, walcząc o każdy krok. „Prawdziwymi bohaterami byli ci, którzy pierwsi przecierali szlaki. Jedni nie dochodzili nawet do połowy zbocza. Po wielu wszelki ślad zaginął. Być może ludzie na dole mówili, coś tam ciekawego na tej górze”
            Pilar zrozumiała, że miłość trwa wiecznie. Przyjaciel oddaje swój dar w imię miłości.
„Marzenia wymagają sporo pracy”. „Można marzyć do woli, ale życie jest pełne pułapek. Czy chcesz mi powiedzieć, że zostanę potępiona?” - Mówi Maria, bohaterka „11 minut” do niewidzialnej przyjaciółki. Pojawiająca się postać, to jakby głos sumienia, głos Opatrzności. Poznając miłość za pieniądze, próbuje usprawiedliwić się, choć sama stwierdza: „nie jestem do końca przekonana [...]Zrozumiałam, w jakim celu mężczyzna płaci za towarzystwo kobiety: chce być szczęśliwy”
            W utworach Coelho o bohaterów walczą siły dobra i zła. Wybór zależy od człowieka. O Miłości Maria zaczęła pisać w dzienniku. Wciąż szukała sposobności, by usprawiedliwić się przed sobą. Chwilami wydaje nam się, że czytamy o dwóch bohaterkach. Jedna z nich to „Inna”- pragnie poznać świat, zarobić pieniądze, nie ważne, w jaki sposób, druga - wciąż czeka na tę prawdziwą miłość, wciąż marzy, o napisaniu książki, o farmie w rodzinnym kraju. To ona analizuje w pamiętniku każdy swój krok, wiodący do prostytucji. Wie, że dokonuje złych wyborów, że jest słaba.
Temat mógłby sugerować wulgarność, opisy rodem z powieści naturalistycznych. Jednak Coello nawet przedstawiając sceny brutalne odwołuje się i do psychologii i do filozofii de Sade’a. Sytuację na granicy pornografii postrzegamy jak scenę erotyczną. Cały czas pamiętamy, o malarzu, który dostrzegł w bohaterce światło.Wspólne dyskusje, spacery po bulwarach paryskich, wspólna noc wskazują na rodzącą się miłość, tę prawdziwą, wyjątkową, na którą bohaterka zawsze czekała.Jak wielu bohaterów Coelho, Maria broni się przed miłością uważa, że na nią nie zasługuje „Kobieta pełna światła, którą jest, ale której nie godzi się w sobie uznać” - heroicznie odrzuca uczucie, na które czekała zawsze. Spotkanie z malarzem mogło odmienić jej życie. Miłość była szansą. Szansę na zmianę miała też Nana- E. Zoli. Stabilizacja materialna pozwoliłaby jej odzyskać dziecko, wieść zwyczajne życie. W jej przypadku namiętność zniszczyła marzenia. Bohaterowie Zoli nie otrzymują pomocy od Boga. W tamtym świecie Opatrzność nie wpływa na losy ludzi. Tu rządzą prawa walki o byt, jednostki słabe skazane są na porażkę, nikomu nie uda się wyrwać ze swego środowiska.
            Maria zakochała się w Ralfie, ale odrzuciła to uczucie. „Moja miłość umrze za nim zacznie się rozwijać” - stwierdza, przekonana, iż nie ma prawa do szczęścia.
            Powieści Zoli, czy Zapolskiej udowadniały triumf zła nad uczuciami. Powieść Coelho - nawiązując do słynnej sceny z filmu „Casablanca”, kończy się zwycięstwem miłości.

Paula Hawkins „Dziewczyna z pociągu”



To znana pozycja też z wersji filmowej. Czy jest to powieść sensacyjna, czy psychologiczna? Według mnie bardziej psychologiczna. Mimo że mamy typowy wątek zabójstwa, poszukiwania sprawcy, zwroty akcji, jest to powieść o samotności i zmaganiu się z nałogiem. Bohaterka codziennie jeździ tą samą trasą pociągiem podmiejskim. Obserwuje ludzi, wydaje jej się, że niektórych już dobrze zna, że staje się świadkiem zdrady, że zna zabójcę młodej dziewczyny. Losy obcych sobie ludzi zaczynają się łączyć. Czy ktoś uwierzy pijanej kobiecie?


Sandra Brawn „Spięcie”



Świetna sensacja… Trochę miłości. Chociaż moim zdaniem ten wątek jest trochę naiwny, zbyt prosty.
Ojciec -policjant słynny Strażnik Teksasu w sądzie walczy o prawo opieki nad córeczką… W trakcie decydującej rozprawy padają strzały. Przypadkowo ginie sędzia, ale kto był celem zamachowca?
Książka ma budowę ramową. Początek intryguje, od początku jest mocny. Potem stopniowo poznajemy bohaterów, ich wzajemne relacje i uwikłania. Chwilami powieść jest może zbyt przewidywalna, jednak akcja stopniowo rozwija się, pojawiają się nowe okoliczności, rośnie napięcie.

Cecelia Aherin „Zakochać się”



Młoda dziewczyna dostrzega na moście mężczyznę próbującego popełnić samobójstwo. Przekonuje go , aby przeszedł na druga stronę mostu. Mężczyzna zgadza się pod jednym warunkiem. Przez tydzień przekona go, że warto żyć…
To powieść psychologiczna,  analizująca motywację bohaterów. Zaletą jest pokazanie psychiki ludzi będących na skraju załamania. Minusem jest przewidywalność. Ale wszystko zależy od naszej wyobraźni.

Antoni Libera "Madame"

 Czytając  „Madame” powróciłam myślami do  czasów szkolnych. Choć Antoni  Libera reprezentuje inne pokolenie, doświadczenia życia w PRL-u...