Carla Monteron „Szmaragdowa tablica”



Wciągająca powieść, łączy historię, miłość i wątek sensacyjny. Zarówno retrospekcje jak i akcja, trzymają w napięciu. Poszukiwanie zaginionego obrazu prowadzi nas do czasów nazizmu we Francji. Dwie historie dotyczące tego samego renesansowego dzieła sztuki biegną obok siebie, choć dzieli je ponad sześćdziesiąt lat. Lata wojny, prześladowania Żydów we Francji, łapanek, godziny policyjnej poznajemy z perspektywy młodej Żydówki. Jej oczami uświadamiamy sobie, że major SS mógł być dobrym człowiekiem, że były to czasy, które zmieniały zwykłych wrażliwych ludzi w cynicznych morderców. Pasjonująca opowieść o ucieczkach, ukrywaniu się, zaufaniu, lojalności walce o życie i namiętnym uczuciu, wkrada się we  współczesną historią młodej pani doktor szperającej w archiwach, by znaleźć ślad po legendarnym obrazie. Wydarzenia z naszych czasów są równie intrygujące, odkrywają przed nami losy bohaterów tych z dwudziestego pierwszego wieku i tych z czasów wojny. Zaskakujące powiązania, poznamy dopiero pod koniec powieści., Próba odnalezienia legendarnego dzieła sztuki nie może być łatwa, komuś zależy na ukryciu prawdy, ktoś liczy na duże pieniądze, ktoś chce pozbyć się albo przestraszyć poszukujących. Kto w tej grze okaże się przyjacielem? Czy podobnie jak w latach czterdziestych w Paryżu uczucie zawładnie decyzjami bohaterów? Gdzie jest miłość, gdzie obraz? Czy warto go szukać?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Antoni Libera "Madame"

 Czytając  „Madame” powróciłam myślami do  czasów szkolnych. Choć Antoni  Libera reprezentuje inne pokolenie, doświadczenia życia w PRL-u...