Dan Brawn „Kod da Vinci”, „Zaginiony symbol”, Anioły i demony”, ”Cyfrowa twierdza”




Dlaczego lubię Dana Browna?
Jego powieści trzymają w napięciu. Miłośnicy sensacji na pewno znajdą, to co lubią najbardziej: szybką akcję, dociekanie zagadki, zagrożenie głównego bohatera, który uwikłany jest w nie zawsze zrozumiałą dla siebie sytuację, ucieczki, namierzanie przeciwnika.

Powieści autora „Kodu Leonarda da Vinci” kryją zawsze tajemnicę, której źródło związane jest z kulturą, nauką, cywilizacją.  Odkrycie i odczytanie szyfru umożliwiającego  rozwiązanie zagadki wymaga głębokiej wiedzy. Wszystkie powieści toczą się w świecie nauki i naukowców. Wiedza jest ich przekleństwem, ponieważ naraża na niebezpieczeństwo, ale równocześnie umożliwia  ocalenie. Czytając powieści zagłębiamy się w świat technologii informatycznych, w świat historii, sztuki, poznajemy nieznane historie. Nie mogę się doczekać na kolejną powieść: „Początek”.



Nicolas Sparks „Na ratunek”




Nicolas Sparks to amerykański  autor znany na całym świecie. Teraz czytam drugą jego powieść. Napiszę o niej wkrótce.
 Pierwsze spotkanie z powieścią „Na ratunek” wywołało u mnie mieszane uczucia. Książka zaciekawiła mnie, ale fabuła, stylistyka wydawała mi się naiwna, zbyt prosta. Jednak, czyż możemy porównywać powieści obyczajowe z utworami Dana Browna, czy Stiega Larssona, albo filozoficznymi powieściami Umberto Eco?  To tak, jakby zastanawiać się kto jest lepszy: Miłosz, Herbert, Twardowski czy Szymborska?
Swego czasu musiałam przeczytać dużo „harlekinów” – krótkich romansów z pozytywnym zakończeniem. Seria miała konstrukcję bajeczki osadzonej w czasach współczesnych, w której księżniczka spotyka w końcu wymarzonego księcia. Wadą wielu pozycji był zbyt prosty język, dialogi na poziomie nastolatków, ale możliwe ,że te usterki wynikały z kiepskiego tłumaczenia. Czytając, często ze znużeniem kolejne książeczki, zaczęłam się do nich przekonywać. Zrozumiałam, że nie każda powieść musi być arcydziełem literackim,  należeć do tzw. kultury wysokiej. Książeczki w odcieniach bieli i różu ( te kolory okładek chyba coś oznaczały ) znikały z kiosków, miały więc czytelników. Bo czyż nie lubimy miłosnych historii, perypetii z z dobrym finałem?

Czy „Na ratunek” jest harlekinem? Na pewno nie. Chociaż  takie wrażenie miałam, zaczynając czytać   powieść.  Bohaterka –samotna matka, przeżywa koszmar, gdy jej synek zaginął. Wypadek, nocne poszukiwania, poświęcenie strażaka – i jego tajemnicza przeszłość – trzymają a napięciu. Pojawia się  trudna miłość, bowiem trauma z przeszłości wpływa na decyzje bohaterów. Ich lęki rywalizują z uczuciem. Szkoda, że miejscami powieść staje się zbyt „słodka”, zbyt sentymentalna, ale może taki był zamysł autora? W cynicznym, zagubionym świecie brakuje nam prostych uczuć, dlatego pewnie takie powieści odbieramy, jako bajki, które nie maja prawa zdarzyć się w Realu. 



Nicholas Sparks „Ostatnia piosenka”



Ostatnia piosenka to powieść o świecie nastolatków, buncie, rozwodzie rodziców, dramatach młodych ludzi. Główna bohaterka Ronie wraz z młodszym bratem wyjeżdża na wakacje do ojca, z którym od trzech lat nie chciała rozmawiać. Mieszkanka Nowego Yorku przerażona jest wizją dwóch miesięcy w małym miasteczku, w obcym środowisku. Protestuje przeciw wszystkiemu, co jest narzucone przez matkę, co związane jest z ojcem. Utalentowana pianistka, przestaje grać i nie znosi, gdy ojciec gra na pianinie.  Znika z domu na cały dzień.  Poznaje rówieśników, ale nowe znajomości oznaczają poważne problemy. Jednak dziewczyna nie jest tylko zbuntowaną nastolatką z czerwonym pasmem włosów. To ciepła osoba, gotowa pomóc zagubionemu dziecku, troszcząca się o los gniazda żółwi na plaży. Podczas wakacji przeżywa pierwszą miłość i największy dramat życia. Czy te wydarzenia zmienią jej plany?
Czytając, domyśliłam się finału książki, sensu przymusowych wakacji u ojca. Zastanawiam się, czy to wada książki, czy może po prostu moje doświadczenia z wieku nastoletniego spowodowały, że pewne zdarzenia, złożyłam w całość, że odczytałam znaki, których nie każdy by zauważył? W końcu, każdy utwór nieświadomie odbieramy, przez pryzmat własnych przeżyć, lęków. Ukazane emocje,  inaczej rozumie się, jeśli, znamy je z autopsji, a nie tylko z opisu przeżyć bohaterów literackich.
To  druga powieść Sparksa, która przeczytałam. Znów trochę przeszkadzają mi momenty, które zbyt wprost mówią o uczuciach, nazywają to, co jest oczywiste, co możemy domyślić się. Z drugiej strony brak niedomówień, rozwiązane sytuacje wprowadzają spokój, poczucie końca pewnej historii.
Czytając tak uznany utwór jak „Zbrodnia i kara” F. Dostojewskiego, też zastanawiałam się, czy pisarz nie powinien wcześniej zakończyć powieści, zostawić czytelnika w niepewności, zmusić do refleksji.


Emma i ja” „ Gdzie jest moja siostra” Elizabeth Flock




To psychologiczne powieści o dzieciństwie pełnym  przemocy i strachu . Życie małej dziewczynki po śmierci ojca stało się koszmarem. Jej jedynym celem jest odnalezienie siostry. Jednak jej imienia nie wolno wypowiadać. Psycholog też uważa ,że to tylko urojenia. Czy Emma naprawdę istnieje? Czy to tylko fantastyczny świat małego dziecka?


Cecylia Ahern „Podarunek”



Dziwna książka. Smutna mimo pozytywnego przesłania. Wigilia… Nastolatek, który mrożonym indykiem wybił okno, trafia na posterunek policji. Czekając, aż odbierze go mama, słucha opowieści o pracy w korporacji. I to ta opowieść staje głównym wątkiem książki. Niby typowa historia o zbyt oddanym pracy ojcu rodziny i o bezdomnym, który okazuje się kimś wyjątkowym, ale… Bohater zatrudnia człowieka, który żebrał pod wejściem do biurowca. Były bezdomny zmienia życie wielu ludzi i daje bohaterowi pewien podarunek, który okaże się bardzo ważny. Czy jest to powieść realistyczna? Na pewno tak, chociaż pewne elementy przypominają mi „Opowieść Wigilijną” Dickensa. Szkoda, że niektóre refleksje powiedziane są zbyt, wprost, że autorka nie pozwoliła czytelnikowi samemu odkryć sensu powieści.

Stieg Larsson „Millenium”



O „Millenium” dużo już napisano. Wątki kryminalne, sensacyjne, polityczne, miłość i psychologia umiejętnie połączone sprawiają, że od powieści nie można oderwać się. Dziennikarz śledczy Blomkvist i hakerka Salander ,odkrywają prawdę o wydarzeniach, które  na zawsze miały zniknąć z pamięci ludzi.
Wszystko zaczyna się niewinnie. Blomkvist  dostał zlecenie napisania kroniki pewnej rodziny, wpada na trop zaginionej dziewczyny. Czy budzący zaufanie obywatel miasteczka okaże się mordercą? Jaka rolę spełni wytatuowana, rockowa hakerka  Salander? Równie intrygujące są dalsze losy bohaterów. Dlaczego Salander jest twarda ,bezkompromisowa i równocześnie wrażliwa? Poznajemy  wstrząsające epizody z jej dzieciństwa i młodości. Choć nie zawsze działa zgodnie z prawem jesteśmy po jej stronie. Czy bohaterów połączy uczucie dowiemy się dopiero w trzecim tomie.
Wartością powieści jest jej język. Salander o Blomkvist myślą w sposób charakterystyczny,  ich styl wypowiedzi jest zindywidualizowany. Sposób wyciągania wniosków, dyskusje, ironia. Stosunek do rzeczywistości różnicują i charakteryzują bohaterów.

Salley Vickers „ Twoje drugie ja”



To książka dla miłośników psychologii nie tylko dlatego , że bohaterem jest psychiatra. Autorka stopniowo zagłębia się w tajniki duszy bohaterów. Ich psychika zostaje analizowana przez monologi wewnętrzne, przemyślenia , wspomnienia, analizę  dzieciństwa i obecnego życia – jak robi to David–równocześnie narrator, jak i przez obserwację , rozmowy narratora z jego przyjaciółmi i pacjentami. Narracja pierwszoosobowa sprawia, że czytelnik zdaje sobie sprawę, że ma do czynienia z subiektywnym odbiorem rzeczywistości. Pytania, które padają- często bez odpowiedzi , to pytania, które zadajemy sobie zastanawiając się kim są nasi bliscy, znajomi, kim jesteśmy my. Powieść przyjemnie czyta się. Temat wydaje się ciężki, ale główny wątek intryguje, stopniowo rozwija się, zaskakuje. Książkę rozpoczyna wspomnienie o pacjentce i o dzieciństwie narratora, o wpływie tragicznych wydarzeń na jego życie, poczucie winy , relacje w rodzinie. Tajemnicza próba samobójcza późniejszej pacjentki Elizabeth , połączy losy bohaterów. Terapii poddana jest nie tylko pacjentka, ale i David. Słuchając zwierzeń o tragicznej miłości sam zaczyna wyzwalać się z traumatycznego poczucia winy za śmierć starszego brata.  Tłem wydarzeń staje się malarstwo Cararvagia. Czym jest „drugie ja”?



Haran Coben „Zaginiona”



Telefon od dawnej kochanki. „Przyjedź do Paryża!”.Dlaczego? Chodzi o trop dziennikarski? O jej męża? Ale jego znajdują martwego. Bohater zaczyna szukać kochanki, jej męża, sam zostaje uwikłany w podejrzane sprawy, musi ukrywać się przed policją. Ktoś pzred śmiercią widział się ze zmarłym. Zmarła dawno temu w wypadku córka bohaterki? To niemożliwe. Ona żyje…? Intrygująca akcja, trochę strzelanki i zaskakujące rozwiązanie…

Angela Hunt „Wiadomość”



Mam wrażenie, że wszystkie książki, które ostatnio czytam mają jakieś przesłanie. Często jest ono zbyt oczywiste, łatwe do odczytania, tak jak w bajkach, ale to tylko moje odczucie. Moja podświadomość pewnie porównuje z utworami typu „Sto lat samotności”  Marqueza czy „Mistrzem i Małgorzatą” Bułhakowa, a przecież to zupełnie inna literatura.
Taką książka jest „Wiadomość”. Stewardesa informuje podróżnych o problemach samolotu. Jeden
z pasażerów wyciąga z kieszeni papier po kanapce, na którym pisze list do syna i zamyka go
w butelce. Tak rozpoczyna się powieść.
 Bohaterką jest dziennikarka, szukająca ciekawego, ale równocześnie prawdziwego tematu. Przez kilka dni media żyły katastrofą samolotu, jednak ponieważ wszystko zostało już wyjaśnione redakcja postanowiła więcej nie pisać na ten temat. Gdy zniechęcona sytuacją w redakcji, postanawia pójść na urlop, przychodzi do  niej mieszkanka miasta z kartką, którą znalazła na plaży. Wszystko wskazywało na to, że pasażer samolotu napisał list do dziecka. Czy taka kartka mogła przetrwać? Czy mieszkanka miasta chciała w ten sposób zdobyć popularność? Jeśli to prawda, czy można znaleźć adresata listu?
Powieść ukazuje często skomplikowane relacje międzyludzkie, porusza problem etyki dziennikarskiej, prowokuje do refleksji o uczuciach do bliskich, by na końcu zaskoczyć niezwykłym odkryciem. Uważny czytelnik pewnie  wcześniej domyśli się rozwiązania, powiąże  przedstawione informacje.


Tove Alsterdal „Weź mnie za rękę



W nocy nie może spać, patrzy przez okno..Nagle coś leci…uderza… koniec…! Kobieta popełniła samobójstwo, skoczyła z okna. Ale… Siostra bliźniaczka zajmuje się pogrzebem. Czy siostra na pewno popełniła samobójstwo? Bezdomny stary człowiek, twierdzi, że z kimś wracała, że nie wyglądała na osobę załamaną. Dlaczego interesuje się nią …..? Odzywa się przeszłość, która miała wpływ na losy sióstr i innych bohaterów. Giną inne osoby…, Jakie znaczenie maja czaty na portalu randkowym, których ślad znalazła siostra? …
Dobra szwedzka powieść kryminalna. Dobrze czyta się..

Antoni Libera "Madame"

 Czytając  „Madame” powróciłam myślami do  czasów szkolnych. Choć Antoni  Libera reprezentuje inne pokolenie, doświadczenia życia w PRL-u...