Telefon od dawnej kochanki.
„Przyjedź do Paryża!”.Dlaczego? Chodzi o trop dziennikarski? O jej męża? Ale
jego znajdują martwego. Bohater zaczyna szukać kochanki, jej męża, sam zostaje
uwikłany w podejrzane sprawy, musi ukrywać się przed policją. Ktoś pzred śmiercią
widział się ze zmarłym. Zmarła dawno temu w wypadku córka bohaterki? To
niemożliwe. Ona żyje…? Intrygująca akcja, trochę strzelanki i zaskakujące
rozwiązanie…
Moje spotkania z różnymi książkami, głównie nowymi, choć wracam czasami do dawnych fascynacji. To kolejny blog, który przenoszę z zamkniętego bloxa
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Antoni Libera "Madame"
Czytając „Madame” powróciłam myślami do czasów szkolnych. Choć Antoni Libera reprezentuje inne pokolenie, doświadczenia życia w PRL-u...
-
Dawno nie pisałam. Nie miałam czasu, czytałam tylko to, co potrzebne mi zawodowo. Wracam, pewnie na moment. Dopiero w wakacje znów ...
-
Czytając „Madame” powróciłam myślami do czasów szkolnych. Choć Antoni Libera reprezentuje inne pokolenie, doświadczenia życia w PRL-u...
-
Czytałam tę książkę drugi raz , postanowiłam przypomnieć sobie lekturę szkolną. Chociaż moje pierwsze spotkanie z Mackiewiczem było dawno ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz