#Carlos Zafon "Gra anioła"



Gra anioła to jedna z części Cmentarza zapomnianych książek”. Bohaterem jest młody zdolny  pisarz, autor świetnej książki drukowanej w odcinkach pod pseudonimem, który zaczyna pisać powieści na zamówienie, pod jeszcze innym nazwiskiem. W tle cały czas pojawia się cmentarz zapomnianych książek. To  tam  kiedyś w dzieciństwie zanosi powieść, którą chce uchronić przed gniewem ojca.
Powieść rozpoczyna ta pozornie zwykłą historia o młodym chłopcu, który staje się pisarzem. Potem …w realnej Barcelonie lat 20. Zaczynają  się dziać dziwne rzeczy. Nie wiemy, czy śledzimy losy bohatera, czy może poznajemy jego myśli, będąc świadkiem rodzenia się powieści. Narrator wprowadza tajemniczość, wikła akcję. Czytelnik czuje się, jak na kartach powieści sensacyjnej, ale spiętrzenie zagadek sprawia, że już niczego  nie jesteśmy pewni. Czy to dzieje się realnie, czy w głowie bohatera? Czy bohater jest ofiarą, narzędziem, a może zabójcą? Tajemniczy dom z wieżyczką, w który zamieszkał, kryje tajemnice wielkiej namiętności a może  wielkiej intrygi? Może to wszytko jest snem umierającego człowieka? Może …czasami miałam wrażenie, że zaświaty przenikają świat realny, że czytam opowieść zagubionej duszy… choć realia historyczne powieści są nazbyt prawdziwe : wojna domowa w Hiszpanii i  potem druga wojna światowa (czas epilogu to rok 1945) ,.W ich kontekście kryminalna intryga nabiera sensu.

#Carlos Ruiz Zafón „Cień Wiatru”



Pierwsze strony powieści to magia w rzeczywistym świecie: cmentarz zapomnianych książek…, a w nim mały chłopiec, który pewnego ranka stwierdza przerażony, że nie pamięta zmarłej mamy. Wśród owych zapomnianych książek znajduje jedną wyjątkową, cudem ocalałą, która go zaczarowała, zakochała w sobie. Zaczyna szukać informacji o autorze i innych jego powieściach. Cmentarzysko staje się najbezpieczniejszym miejscem dla powieści. Ktoś celowo wykupuje i pali wszystkie wydane utwory tego autora. Kim był autor? Kim wróg jego twórczości? Czy ocalały jeszcze inne książki? Poszukiwanie odpowiedzi na te pytania ukształtuje życie głównego bohatera, jest równocześnie osią konstrukcyjną powieści. Wszystkie wątki w jakiś sposób związane są z nieznanym autorem.
„Cień wiatru” jest powieścią i o miłości i trochę sensacyjną, obyczajową z tłem historycznym, ale to  przede wszystkim książka o książkach, które stają się w niej osobnymi bytami, istotami żyjącymi w świadomości czytelników, wpływającymi na ich wybory, na sposób postrzegania świata.

#NICHOLAS SPARKS BEZPIECZNA PRZYSTAŃ



Miłość jest motywem przewodnim wielu książek Sparksa, jednak w tej sentymentalny wątek uczuciowy łączy się z wątkiem kryminalnym. Powieść podobnie jak inne utwory autora irytuje przewidywalnością, zbyt szybko domyślamy się, co może nastąpić, w co uwikłani są bohaterowie. Akcja rozgrywa się w dwóch przestrzeniach czasowych, które w końcu łączą się. Mroczna przepełniona przemocą przeszłość, powoli wdziera się w cichą, stateczną teraźniejszość, burząc spokój bohaterów.
Kate – to młoda kobieta, która znalazła wreszcie bezpieczne miejsce. Jednak sielankowy nastrój rodzącego się uczucia, beztroski lata zostanie nagle przerwany. Czy mimo to małe amerykańskie miasteczko okaże się dla niej bezpieczna przystanią?
Autor daje odpowiedzi na trudne sytuacje życiowe, rozwiązuje problemy moim zdaniem w sposób zbyt oczywisty. W powieści wszystko można wyjaśnić, nie ma dylematów bez dobrego wyjścia. Może taki był zamiar Sparksa? Znajdujemy w niej rozwiązania, rzadko zdarzające się w prawdziwym życiu. Książkę czyta się w napięciu, typowo skonstruowany wątek sensacyjny, oraz stopniowe odsłanianie przeszłości bohaterki ożywiają senną fabułę. Natomiast dziwny, niepasujący do powieści realistycznej jest motyw oniryczno-wizyjny. Wprowadzenie postaci, która okazuje się, zjawą zaświatów, w pewnym sensie alter ego bohaterki, uzupełnia charakterystykę psychologiczną Kate, jednak powoduje dysonans w konwencji powieści prostej obyczajowej opartej na zasadzie mimesis. Może niepotrzebnie pisarz próbował odkryć tajniki psychiki młodej kobiety?

Maureen Wartski Uciekinierka



„Uciekinierka” to powieść dla młodzieży, o problemach nastolatek. Młoda dziewczyna, znikając z domu. Zmieniła życie całej rodziny: siostry i całkiem małego jeszcze brata, rodziców, którzy wciąż mają nadzieję, że żyje. Maureen Wartski w prosty sposób analizuje psychikę bohaterów: mamy, taty, dzieci. Każdy w inny sposób radzi sobie z samotnością, każdy sam zmaga się z trudną sytuacją, szuka przyjaciół. Uciekinierkę poznajemy tylko z opowieści. Druga dziewczynka pisze listy do siostry, wciąż pamięta, że ta obiecała odezwać się, próbuje zrozumieć, dlaczego uciekła. Przeżywa dramat, ponieważ wydaje jej się, że rodzice myślą tylko o uciekinierce. że nigdy jej nie dorówna… Jest samotna, wspiera ją jedynie pielęgniarka, której kotami opiekuje się. Samotna też czuje się matka - jej terapią są spotkania z jasnowidzką, samotny jest pozornie twardy ojciec niewspominający nigdy o zaginionej córce, który w ukryciu przegląda album z jej zdjęciami.
Książkę powinni przeczytać też rodzice. Autorka w prosty sposób pokazuje sposób rozumowania nastolatek, trudne relacje wśród rówieśników przyczyny dziwnych z punktu widzenia dorosłego decyzji.


Ewa Zientek „W stronę czerwieni”



Mój początek znajomości z tą książką był trudny.  Wydawała mi się sztuczna, zbyt trywialna, fascynacja bohaterki postacią poetki –Marii Komornickiej nie łączyła się z treścią. A przecież właśnie z powodu Komornickiej sięgnęłam po tę powieść. Uwielbiam poezję Młodej Polski, dekadencką atmosferę krakowskiej cyganerii, którą w tym mieście czuje się i dziś. Czytałam Komornicką-poetkę niepokorną, odrzuconą, przez swoją inność, samotność, zmagania z tożsamością. Dziś nadal kocham Młoda Polskę i Kraków, ale równie ważna jest dla mnie różnorodna poezja i literatura współczesna.
Bohaterka powieści, typowa pracownica korporacji, próbuje zmienić swoje zbyt zwykłe zbyt codzienne życie , w którym miłość zastąpiła rutyna a praca zbyt stresuje. Pisząc scenariusz filmu o życiu Komornickiej, podąża z jej śladem aż do Paryża. Próbując zrozumieć poetkę przeżywa miłość, a może… tylko zauroczenie i fascynację? Myśli o dorastających dzieciach, o mężu, który wyjechał do pracy, a raczej uciekł od niej.  Tym czasem kończą się wakacje w Paryżu…

Harlan Coben „Tęsknię za Tobą”



Tytuł może sugerować, że jest to powieść o miłości. Wprawdzie pojawia się wspomnienie zawiedzionego uczucia sprzed lat, jednak staje się ono tylko początkiem kryminalnych wątków. Silna, często obcesowa policjantka serfując po portalu randkowym natrafia na profil swego byłego narzeczonego. Równocześnie odbiera telefon od nastolatka zaniepokojonego zniknięciem matki. Czy wrażliwy chłopiec uroił sobie porwanie? Może matka po prostu wybrała się w romantyczną podróż z ukochanym i nie chciała wtajemniczać zbyt pilnującego ją syna? Czy policjantka będzie próbować rozwikłać tę sprawę? Jakie znaczenie mają niewyjaśnione historie z przeszłości? .

„Pamiętnik” Nicholas Sparks



Powieść ukazuje zwykłą historię miłości, tak prostą, że aż irytuje tkliwością, wydaje się za słodka, nieprawdziwa… Niesłusznie! Takie scenariusze pisze przecież życie. Rozstania, powroty, małe i duże dramaty tworzą nasz świat. Dlaczego nie mogą być inspiracją dla twórców?
 Od pierwszych stron powieści zastanawiamy się, jak skończy się pierwsza miłość młodych ludzi? Czy ich uczucie przetrwa rozstania, pokona czas? Nie spodziewamy się dramatu, który rozegra się pod koniec powieści.
W ową słodką opowieść niepokój wprowadza retrospekcja. Narrator przypomina, bowiem wydarzenia sprzed kilkudziesięciu lat. Nie nam –czytelnikom, ale bliskiej sobie osobie.
Charlote Link „Oszukana”
„Oszukana” –to powieść sensacyjno psychologiczna. Zabójstwo znanego policjanta rozpoczyna trzy wątki - wiąże losy pozornie niezwiązanych ze sobą osób. Wartką ciekawą akcję wzmacnia analiza psychologiczna postaci, które nie są tylko ofiarami, tylko policjantami, czy zbrodniarzami. Każdy z bohaterów ma swoją historię uzasadniającą ich obecną sytuację. Stopniowo odkrywamy kolejne zagadki, przyczyny dziwnych niewyjaśnionych zabójstw, przyglądamy się reakcjom i wyborom bohaterów.
Córka zabitego- Kate próbuje zrozumieć, dlaczego jej ojciec zginął, jaki związek z jego śmiercią maja inne morderstwa? Zastanawiamy się, czy i jaką rolę w tej zagmatwanej historii pełni biologiczna matka, adoptowanego pięciolatka?  Kim jest pewien rosły blondyn, pojawiający się tam, gdzie dzieją się morderstwa? Intryguje Jane-zdolna młoda policjantka, która odnajduje uwięzioną rodzinę…, ale jej życie jest pełne tajemnic. Jakich?... Kto jest „oszukaną” –wyjaśni się dopiero pod koniec powieści.

Szczepan Twardoch „Król”



Warszawa międzywojenna. Środowiska żydowskie. Książka ciekawa oddająca koloryt miasta, delikatnie odsłaniająca nieznane realia społeczno polityczne lat trzydziestych, ale też książka mroczna, przerażająca naturalistycznymi opisami zabójstw, przemocy, seksu. Ciekawa konstrukcja narracji, pozwala czytelnikowi zrozumieć wybory opisywanych postaci, na chwilę utożsamić się z nimi, przeżywać ich dramaty i uniesienia. Narrator przedstawia rzeczywistość z perspektywy nastoletniego żydowskiego chłopca oraz dojrzałego pisarza, wybiega w przyszłość, by po chwili wrócić do głównego wątku powieści, cofa się, wyobraża sobie inny scenariusz zdarzeń, wprowadza monologi wewnętrzne. Jednak nigdy nie ocenia bohaterów. Sprawia, że ich rozumiemy, że nie odrzucamy nawet tych, których systemu wartości nie akceptujemy. Jego postaci nie są, bowiem, jednoznaczne. Cynizmowi, brutalności, przemocy towarzyszy czułość i miłość, troska o bliskich.
Pisarz przedstawia inne oblicze międzywojennej Warszawy – świat bogactwa, seksu, przemocy, ale i honoru patriotyzmu. (  W końcu jeden z bohaterów powtarza, że walczył w wojnie polsko-radzieckiej.

Bohater to nastoletni gimnazjalista – Mojżesz Bernstajn, wychowany w poszanowaniu tradycji żydowskiej. Ojciec ciężko pracuje, by utrzymać rodzinę, zapewnić dzieciom wykształcenie. Tragiczne wydarzenia zmieniają życie chłopca. Poznajemy środowisko innych Żydów -”bandytów żydowskich” bogatych, zajmującymi się nie zawsze uczciwymi interesami, obracającymi się w półświatku warszawskim Jeden z nich – bokser –Jakub Szapiro, fascynuje i zarazem przeraża chłopca. Boks mentalnie młodemu będzie towarzyszył już zawsze.
Zbliża się II Wojna Światowa. W Dachau jest już obóz koncentracyjny, w Polsce ONR organizuje demonstracje nacjonalistyczne, Żydzi bronią się, organizują kontrmanifestacje, Wiedzą o koncentracyjnych obozach pracy, wiedzą o Berezie. Najlepszym wyjściem okazuje się ucieczka z Polski- ich ojczyzny do Palestyny.. Zresztą, czy ich ojczyzny? Szapiro w pewnym momencie ma wątpliwości. Dlaczego walczył po stronie polskiej? By zmierzyć się z antysemityzmem?
W owej mrocznej Warszawie rodzi się miłość – pierwsza, nieśmiała, choć w tym środowisku po prostu bierze się kobiety, rodzi się też pożądanie. W owym pozornym chaosie wielu zdarzeń, wspomnień, przemyśleń, seksu, zabójstw, przemocy bohaterowie przeżywają swoje dramaty, dokonują tragicznych wyborów… Już niebawem rozegra się dramat getta warszawskiego!. Jak zachowa się tytułowy „król” ? Zresztą, kto jest „królem Warszawy”?


Haruki Murakami Zawód: powieściopisarz



„Zawód powieściopisarz” – to zbiór esejów o… pisaniu powieści.Japoński pisarz, snuje refleksje o własnej twórczości, ujawniając warsztat twórczy, rozterki towarzyszące kreacji powieściowej rzeczywistości, zmagania się z brakiem akceptacji i krytyką literacką.
Pisarzem został właściwie przez przypadek, nie planował tego, nie uczył się w tym kierunku, po prostu po obejrzeniu pewnego meczu, postanowił pisać.
Haruki Murakami opowiada o trudnych początkach, gdy jako młody mąż z trudem utrzymywał rodzinę imając się różnych prac. Wówczas jeszcze nie pisał. Kończył studia, choć uważał, że dyplom nie jest mu do niczego potrzebny. Nie miał czasu, bo jak twierdzi pisanie wymaga spokoju, braku pośpiechu, przynajmniej on, jako pisarz, potrzebuje owej wolności duchowej, by móc skupić się na dostrzeganiu tematów w otaczającym świecie. Należy do pokolenia, które nie przeżyło wielkich wojen, ważnych rewolucji – dostarczających pisarzom tematów, dlatego jego inspiracją była rzeczywistość.
Powstawanie książki to długi proces, autokorekty, zmiany, powieść kształtuje się, rozrasta, szlachetnieje, zaczyna mieć swój własny bieg, rytm, wtedy my- czytelnicy pochłaniamy ją, kontemplujemy. Szukanie tematów, Murakami porównuje do filozofii „Zamku” F. Kafki. Pisarz otwiera odpowiednie szufladki, w których przechowuje pomysły i doświadczenia. Musi tylko wybrać właściwe szufladki, inne zostawić na później.
Murakami rzadko pisze eseje, jak twierdzi woli oddać się tworzeniu powieści, przenieś się w fikcyjny świat jego bohaterów. Eseje, choć o warsztacie twórcy, wprowadzają w świat autora, ukazują jego fascynacje, fakty biograficzne, anegdoty i opowieści o codziennym życiu o relacjach z ludźmi. Wyłania się z nich niezwykła osobowość: wrażliwy twórca, świadomy swej wartości, niepoddający się druzgocącej krytyce, równocześnie skromny, dostrzegający swoje niedoskonałości.

Kazuo Ishiguro „Pejzaż w kolorze sepii”




Dawno nie pisałam. Nie miałam czasu, czytałam tylko to, co potrzebne mi zawodowo.
Wracam, pewnie na moment. Dopiero w wakacje znów odwiedzę światy bohaterów książek.

Teraz na chwilę zatrzymałam się przy Kazuo Ishiguro. „Pejzaż w kolorze sepii” to pierwsza książka noblisty.
Czytając ją przypomniałam sobie podróże do przeszłości w „Pannach z Wilka” J. Iwaszkiewicza a nawet bardziej w „Poszukiwaniu straconego czasu” M. Prousta.  W powieści japońskiego pisarza teraźniejszość miesza się z przeszłością, tak jak u Prousta wspomnienie, wywołuje strumień skojarzeń, przywołuje odległe zdarzenia a raczej dalekie emocje, stłumione przez czas, może przez próby wyparcia ich. Bohater Iwaszkiewicza dosłownie wracał do dawnych miejsc i dopiero wtedy próbował przeżyć dawne emocje. Bohaterka Ishiguro wraca do myśli związanych z miejscami, osobami, wydarzeniami. Nawet, gdy mentalnie jest w świecie sprzed lat i jeszcze raz próbuje zmierzyć się z emocjami, podświadomie postrzega go z pespektywy późniejszych doświadczeń. Trochę jak w realistycznym śnie: jesteśmy w środku wydarzeń, ale nasza świadomość mówi, że to się nie dzieje już, coś zaczyna się, ale nagle urywa się, pojawia się poprzedni albo nowy wątek. Akcja książki rozpoczyna się w Anglii. Narratorka. po śmierci męża-ojca drugiej córki, mieszka sama w dużym domu. Sama musi zmierzyć się z teraźniejszością.  Myślami wraca do Japonii. Przenosi nas do rzeczywistości Nagasaki po wojnie, przez moment pojawia się informacja o wybuchu jądrowym, zauważamy, jakie zmiany zaszły w społeczeństwie japońskim. Poznajemy przyjaciółkę narratorki i jej córeczkę.  Te przecież zwykłe, realistycznie opisane historie, tworzą atmosferę tajemnicy, niewyjaśnione, prowokują do refleksji.  To pejzaż w kolorze sepii. Taki odcień kojarzy mi się, że starymi wyblakłymi zdjęciami. To kolor wspomnień, wyciszenia, rozmyślań…



Antoni Libera "Madame"

 Czytając  „Madame” powróciłam myślami do  czasów szkolnych. Choć Antoni  Libera reprezentuje inne pokolenie, doświadczenia życia w PRL-u...