Harlan Coben „Tęsknię za Tobą”



Tytuł może sugerować, że jest to powieść o miłości. Wprawdzie pojawia się wspomnienie zawiedzionego uczucia sprzed lat, jednak staje się ono tylko początkiem kryminalnych wątków. Silna, często obcesowa policjantka serfując po portalu randkowym natrafia na profil swego byłego narzeczonego. Równocześnie odbiera telefon od nastolatka zaniepokojonego zniknięciem matki. Czy wrażliwy chłopiec uroił sobie porwanie? Może matka po prostu wybrała się w romantyczną podróż z ukochanym i nie chciała wtajemniczać zbyt pilnującego ją syna? Czy policjantka będzie próbować rozwikłać tę sprawę? Jakie znaczenie mają niewyjaśnione historie z przeszłości? .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Antoni Libera "Madame"

 Czytając  „Madame” powróciłam myślami do  czasów szkolnych. Choć Antoni  Libera reprezentuje inne pokolenie, doświadczenia życia w PRL-u...