Świetna sensacja… Trochę miłości. Chociaż moim zdaniem ten
wątek jest trochę naiwny, zbyt prosty.
Ojciec -policjant słynny Strażnik Teksasu w sądzie walczy o
prawo opieki nad córeczką… W trakcie decydującej rozprawy padają strzały. Przypadkowo
ginie sędzia, ale kto był celem zamachowca?
Książka ma budowę ramową. Początek intryguje, od początku
jest mocny. Potem stopniowo poznajemy bohaterów, ich wzajemne relacje i
uwikłania. Chwilami powieść jest może zbyt przewidywalna, jednak akcja
stopniowo rozwija się, pojawiają się nowe okoliczności, rośnie napięcie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz