„Lokatorka" – to genialny thriller psychologiczny. Autor
zbudował ciekawą konstrukcję fabuły, która pozwala równocześnie śledzić i
porównywać losy dwóch młodych dziewczyn, uwikłanych
w trudne relacje z bliskimi.
w trudne relacje z bliskimi.
Dwie lokatorki w różnym czasie wynajmują ten sam tajemniczy
nowoczesny dom, zbudowany przez znanego architekta. Zamieszkanie w nim oznacza
zgodę na dziwne zasady stworzone przez właściciela, zdanie swoistego egzaminu
weryfikującego kandydatów. Sam właściciel-architekt, skrywa tajemnicę –tragedię
rodzinną sprzed lat. Dom pierwotnie miał wyglądać całkiem inaczej, całkiem
zwyczajnie, jednak okoliczności spowodowały, że stał się nowoczesną technologicznie
fortecą.
Do tego domu młody
człowiek przynosi kwiaty, ponieważ zmarła tu jego ukochana. Lokatorka, próbując
poznać tę historię, odkrywa coraz bardziej dramatyczne wydarzenia.
Czy mamy do czynienia z socjopatą, z którego ręki giną młode kobiety? Kto nim jest? Odpowiedź początkowo wydaje się oczywista, ale z czasem wszystko komplikuje się, żadna z prawd nie jest pewna. Kłamstwo, projekcja odsłaniają kolejne fakty. Czytelnik zmuszony jest do układania literackich puzzli.
Czy mamy do czynienia z socjopatą, z którego ręki giną młode kobiety? Kto nim jest? Odpowiedź początkowo wydaje się oczywista, ale z czasem wszystko komplikuje się, żadna z prawd nie jest pewna. Kłamstwo, projekcja odsłaniają kolejne fakty. Czytelnik zmuszony jest do układania literackich puzzli.
Tłem tych wydarzeń są emocje bohaterów. Równocześnie rozgrywają
się, bowiem dramaty psychologiczne, każda postać przeżyła traumę, tragedię,
która zmieniła jej życie.
Jestem wielkim fanem tego pisarza, troszkę nierówna bibliografia, ale znajdują się w niej perełki :)
OdpowiedzUsuń